2015, insta­la­cja video

duch — nie­wielki ślad czegoś

miej­sce — w któ­rym dane zda­rze­nie lub dzia­ła­nie wystę­puje lub wystąpiło

W 2012 AK9, stu­dio pro­wa­dzone przez arty­stów w Amster­da­mie spło­nęło doszczęt­nie. Gęsty czarny dym spo­wo­do­wał korek na pobli­skiej auto­stra­dzie, samo­loty zbli­ża­jące się do lot­ni­ska musiały wybie­rać inne drogi, a całe wyda­rze­nie było rela­cjo­no­wane w gaze­tach i tele­wi­zji: naprawdę sur­re­ali­styczne, jakby to była wojna, która dzieje się gdzieś indziej.

Wszyst­kim udało się uciec na czas.

AK9 ist­nieje teraz jako „mobilne miej­sce” : wcie­lona obec­ność, która rezo­nuje z swoją poprzed­nią egzy­sten­cją. Insta­la­cja składa się z frag­men­tów tego co oca­lało ze stu­dia: ekran do pro­jek­cji i dwa krze­sła zalane są żywicą. Na insta­la­cję skła­dają się nad­pa­lone obiekty zebrane na miej­scu zanim reszta wylą­do­wała na wysy­pi­sku. To prze­strzeń archi­tek­to­niczna stwo­rzona by poka­zać wyedy­to­waną wer­sję cyfro­wego archi­wum uszko­dzo­nych kli­pów nagra­nych w stu­diu AK9 zanim spło­nęło.

Archi­wum składa się z kolo­ro­wych glit­chów i cyfro­wych frag­men­tów, uszko­dzo­nych i nie­ko­he­rent­nych bo trzeba było je odzy­ski­wać z twar­dego dysku. Frag­menty roz­mów mię­dzy byłymi rezy­den­tami dodają war­stwę żywej pamięci. Jed­no­cze­śnie ekran do pro­jek­cji zapro­jek­to­wany jest tak by wyda­wać dźwięk poprzez prze­twor­niki, spe­cy­ficzne gło­śniki które roz­wi­bro­wują mate­riał do któ­rego są przy­mo­co­wane, zamiast poru­szać jedy­nie mem­braną. W ten spo­sób to ekran wypeł­nia prze­strzeń dźwiękiem.