2012, ani­ma­cja wideo

Mariusz Waras to reno­mo­wany arty­sta street-​​art i mura­li­sta znany z wiel­ko­for­ma­to­wych insta­la­cji, wideo i ani­ma­cji, mocno osa­dzo­nych w jego rozu­mie­niu miej­sko­ści, w szcze­gól­no­ści archi­tek­tury i prze­strzeni indu­strial­nej. Mało kto potrafi tak odważ­nie wyra­żać nie­po­koje i plą­ta­ninę zło­żo­no­ści współ­cze­snej metro­po­lii, choć na pierw­szy rzut oka jego spo­sób malo­wa­nia jest bar­dzo este­tyczny i nieszkodliwy.

Silny zwią­zek z archi­tek­turą obecny jest w jego arty­stycz­nej prak­tyce od cza­sów pro­jektu City Con­struc­tor (2006), w któ­rym wycięte z sza­blo­nów domy można było inte­rak­tyw­nie aran­żo­wać budu­jąc różne mia­sta on-​​line a zdję­cia zapi­sy­wać i umiesz­czać w sieci. Na jego stro­nie inter­ne­to­wej m-​​city prze­cho­wy­wane są te pro­jekty miast zro­bione przez ludzi z całego świata. Pro­jekt utrzy­many jest w  futu­ry­stycz­nej este­tyce i ma posmak moder­ni­stycz­nej uto­pii, ale zbio­rowa forma two­rze­nia odnosi go do  idei uczest­nic­twa w mediach spo­łecz­no­ścio­wych. Taki spo­sób kon­stru­owa­nia stał się pod­stawą jego wcze­snych murali.

Nie­dawna ani­ma­cja video sta­nowi prze­ci­wień­stwo idei kon­stru­owa­nia. Nie budu­jemy już ide­al­nego mia­sta ale roz­kła­damy je na czę­ści w powol­nym ruchu obro­to­wym samo­ob­słu­go­wej pralni. W tej ani­ma­cji widzimy jak mia­sto się dez­in­te­gruje, okrą­gły kra­jo­braz wiruje: widzimy wpływ eko­no­mii na roz­pad tego czym były współ­cze­sne mia­sta, albo powo­dów dla któ­rych je zbudowaliśmy.

- Aneta Szyłak -

Mariusz_Waras_foto