Defi­ni­cja bez­fo­rem­nego [franc. l’informe, informe; ang. form­less], ter­minu zapro­po­no­wa­nego przez Georges’a Bataille’a w haśle opra­co­wa­nym dla Słow­nika kry­tycz­nego publi­ko­wa­nego w cza­so­pi­śmie „Docu­ments”, zaczyna się od zapre­zen­to­wa­nia warun­ków, w któ­rych rela­cja mię­dzy ter­mi­nem i jego zna­cze­niem jest raz na zawsze okre­ślona[1]. Bez­fo­remne for­muje swoją wła­sną pro­po­zy­cję, sytu­uje czy­tel­nika w kon­tek­ście spe­cy­ficz­nej formy słow­nika i jego sys­temu kla­sy­fi­ka­cji. Ter­min bez­fo­remne wymaga jed­nak prze­kro­cze­nia para­me­trów struk­tury regu­la­cyj­nej, gdzie każda kon­cep­cja ma przy­pi­sane zna­cze­nie i miej­sce wyzna­czane przez indeks seman­tyczny. Sprze­ci­wia­jąc się takiemu podej­ściu, Bata­ille nadaje słowu i jego defi­ni­cji aktywną rolę, trak­tuje ter­miny jako nie­za­leżne maszyny zdolne do pro­du­ko­wa­nia zna­czeń poza zasa­dami narzu­ca­nymi przez słow­nik – ów reżim orga­ni­za­cji seman­tycz­nej. Suge­stia zawarta w bez­fo­rem­nym zdaje się prze­no­sić na wszyst­kie hasła, tak jakby każde z nich posia­dało wewnętrzny mecha­nizm, który uru­cha­mia się w okre­ślo­nych sytu­acjach. W przy­padku bez­fo­rem­nego [informe] w uję­ciu Bataille’a cho­dzi o dekla­sy­fi­ka­cję, poten­cjalną funk­cję czer­piącą siłę ze zamiany przy­miot­nika w rze­czow­nik, to jest z przej­ścia od okre­śle­nia opi­su­ją­cego cechy do bar­dziej auto­no­micz­nej pro­duk­cji zna­cze­nia. Nale­ża­łoby jed­nak pytać o powody takiej dekla­sy­fi­ka­cji, skoro sam Bata­ille zapro­po­no­wał for­mułę słow­nika jako pro­jektu dopeł­nia­ją­cego kolejne zeszyty „Docu­ments” i waż­nego dla pisma.

Odpo­wiedź tkwi być może w fak­cie, że publi­ka­cja pierw­szych nume­rów „Docu­ments” zbie­gła się w cza­sie z naro­dzi­nami nowo­cze­snej etno­gra­fii fran­cu­skiej i wielu zna­czą­cych etno­gra­fów weszło w skład redak­cji pisma.

Należy pod­kre­ślić, że owo etno­gra­ficzne nasta­wie­nie spra­wiło, iż w słow­niku poja­wiły się takie hasła, jak muzeum, mate­ria­lizm, cera­mika, oko, abso­lut czy fia­sko. Jed­nak to bez­fo­remne, usy­tu­owane w środ­ko­wej czę­ści słow­nika, każe nam zasta­na­wiać się nad daną struk­turą kla­sy­fi­ka­cyjną tego szcze­gól­nego sys­temu seman­tycz­nego oraz nad każ­dym innym nowo­cze­snym reżi­mem regu­lu­ją­cym znaczenia.

Leire Ver­gara



[1]   Geo­r­ges Bata­ille, Informe, „Docu­ments” 1929, nr 7 (gru­dzień), s. 382