Museum

 Hito Stey­erl, Czy muzeum jest polem walki?,  2013

To jest gar­nek, to jest koc, to są spodnie, to jest pocisk Hel­l­fire” -  iden­ty­fi­kuje przed­mioty lokalny prze­wod­nik na małym zagu­bio­nym w górach polu walki, tak jak muzeum iden­ty­fi­kuje się i ewi­den­cjo­nuje poszcze­gólne przed­mioty. W 1989 roku w oko­li­cach Van w górach Kur­dy­stanu pod ostrza­łem ze śmi­głowca Cobra ginie 39 kur­dyj­skich par­ty­zan­tów. Wśród nich zła­pana żyw­cem i zaka­to­wana Andrea Wolf, przy­ja­ciółka artystki z lat mło­dzień­czych, która wybrała życie kur­dyj­skiej bojow­niczki a po śmierci stała się ikoną pro­te­stów kur­dyj­skich uchodź­ców w Euro­pie. Film umiesz­cza  prace Stey­erl z róż­nych lat w sieci powią­zań zna­cze­nio­wych, for­mal­nych i poli­tycz­nych. Strze­la­nie fotek i strze­la­nie z broni są bli­skie sobie nie tylko poprzez kolo­kwialne okre­śle­nia tych czyn­no­ści. Nie ana­li­zuje jaki kon­flikt tery­to­rialny czy etniczny pochło­nął życie Andrei Wolf. Inte­re­suje ją kula, nabój. Jego kształt, mate­ria, fizy­czość. Jego pro­du­cet i  sprze­dawca, któ­rego sie­dzibę, podob­nie jak wielu innych kor­po­ra­cji pro­jek­tują ci sami słynni archi­tekci, któ­rzy pro­jek­tują muzea.  Kapi­tał sym­bo­liczny sztuki i archi­tek­tury prze­pływa w ręce kapi­tału zgro­ma­dzo­nego dzięki wojnie.

Praca w for­mie doku­men­ta­cji per­for­ma­tyw­nego wykładu wygło­szo­nego na ostat­nim Bien­nale w Stam­bule wyry­so­wuje linie łączące prze­mysł zbro­je­niowy i muzea sztuki. Pro­duk­cja broni i jej sze­roka dys­try­bu­cja po świe­cie znaj­dują swoje uza­sad­nie­nie w pro­du­cji obra­zów krą­żą­cych w mediach, kształ­tu­ją­cych masowe wyobra­że­nia o kra­jach, kul­tu­rach i naro­dach. Muzea wypeł­niaja obrazy, także obrazy poli­tycz­nego zaan­ga­żo­wa­nia. Wojny nigdy się nie koń­czą, bo nie jest w niczym inte­re­sie, aby się kończyły.