BIG_KAAT2011_03dl

Kader Attia, Sta­wić opór, zna­czy zacho­wać nie­wi­dzial­ność, biała kreda, 2011

W zamy­śle Kader Attia film ma się jawić jako gest. Obywa się w nim pisa­nie białą kredą na bia­łej ścia­nie. Napi­sane zda­nie to Sta­wić opór, zna­czy zacho­wać nie­wi­dzial­ność. Sprzecz­ność tego zda­nia uwy­dat­nia się szcze­gól­nie w trak­cie Arab­skiej Wio­sny, gdzie opór milio­nów ludzi widać było na uli­cach. Nie­mniej praw­dziwa siła ujaw­nia się dopiero po fali sza­leń­stwa zamie­szek i powsta­nio­wych zry­wów.  Praw­dziwa siła bled­nie i wta­pia się w nie­świa­do­mość codzien­no­ści: sta­wiamy opór, ponie­waż nie jest to kul­tu­rowo natu­ral­nym dzia­ła­niem… Istotne jest to, że powyż­sze stwier­dze­nie, nie staje się natych­mia­stowo oczy­wi­ste, ale my sądzimy… fakt pisa­nia biało na bia­łym ma suge­ro­wać, że coś się dzieje, ale tego nie widać. Oprócz odnie­sień do Male­wi­czow­skiego “Bia­łego kwa­dratu na bia­łym tle”, zda­nie to odnosi się też do poli­tycz­nego kon­tek­stu kra­jów arab­skich. A może raczej: jest to stwier­dze­nie, które naka­zuje każ­demu żyć po ludzku, aby prze­trwać. Prze­trwać w miło­ści, w biz­ne­sie, a szcze­gól­nie – prze­trwać inte­lek­tu­al­nie. Bycie nie­wi­dzial­nym, nie ozna­cza bycia nie­obec­nym; prze­ciw­nie, ozna­cza obec­ność, ale obec­ność nie­do­strze­żoną, jedy­nie odczuwalną