Saadeh-HD

Raeda Sa’adeh, Próż­nia, insta­la­cja wideo, 2007

W jej myśle­niu zawsze prze­wija się per­spek­tywa jutra”1)

Wojna zawsze wybu­cha przy grze w war­caby”2)

pierw­sze wejrzenie

Nie należy zra­żać się pozorną pro­stotą Próżni Raeda’y Sa’adeh – insta­la­cji, skła­da­ją­cej się z dwu­ka­na­ło­wej pro­jek­cji wideo, z moni­to­rami pod kątem pro­stym, uka­zu­ją­cej kobietę, która cią­gnie i pcha odku­rzacz po ogo­ło­co­nym wierz­chołku gór­skim (czyżby nastą­pił już koniec świata?). Piękno widoku kon­tra­stuje z sur­re­ali­styczną bez­tro­ską tego spek­ta­klu, a iro­nia w przed­sta­wia­niu sceny – z teatralną absur­dal­no­ścią prze­miesz­cze­nia: kon­dy­cja kobiety wygna­nej na bani­cję, ste­reo­ty­po­wej gospo­dyni domo­wej, która “prawi kaza­nie” na temat swego żywota “w próżni” i jej wła­snego zakątka świata.

dyso­nans

Aktorką,  która odgrywa tę postać jest Raeda Sa’adeh. To młoda per­for­merka, artystka wideo i foto­grafka, uro­dzona w Pale­sty­nie w 1977 roku, a zamiesz­kała w Jero­zo­li­mie. Odgrywa pan­to­mimę, przed­sta­wia­jącą sta­tus kobiety, cza­sami zagu­bio­nej w kra­jo­bra­zie, jakby przy­sło­nię­tej cie­niem obec­no­ści świata. Dzięki tej roli arty­stce udaje się stwo­rzyć mecha­nizm subiek­ty­wi­za­cji, burzą­cej gra­nice repre­zen­ta­tyw­no­ści. Rela­cja mię­dzy domi­nu­ją­cym a zdo­mi­no­wa­nym domaga się ponow­nego prze­my­śle­nia pod kątem więk­szej otwar­to­ści i więk­szego dyna­mi­zmu rela­cji. Ponowne odczy­ta­nie odsła­nia kom­plet­nie nową historię.

body art

Wyko­rzy­stu­jąc swe ciało jako jedyny mate­riał twór­czy, Raeda Sa’adeh zgłę­bia prze­ci­na­jące się pokłady zagad­nień doty­czą­cych toż­sa­mo­ści, takie jak ns. kim jest kobieta pale­styń­ska,  a także  to, czym jest pod­le­głość oku­pa­cyjna wobec lokal­nego patriar­chatu, tra­dy­cji, kolo­ni­za­to­rów, czy wize­run­ków Zachodu. Ciało sta­nowi tery­to­rium podzie­lone mię­dzy artystkę, dzieło sztuki, kobietę, Pale­stynę, “Trzeci świat” i nowe poko­le­nie, z któ­rych każde repre­zen­tuje współ­ist­nie­jącą tożsamość.

zaję­cia “oku­po­wa­nej” kobiety

Sytu­acja ulega odwró­ce­niu. Kobieta z “Próżni” już nie jest bez­domna, nie jest “obcą pośród obcych, wio­dącą żywot wyzuty z wszel­kiej nadziei”3).  Prze­ciw­nie – nagie wzgó­rza Jery­cho inte­grują się ze sferą udo­mo­wioną i stają miej­scem naj­lep­szym, bo “wszę­dzie dobrze, ale w domu naj­le­piej” – miej­scem naj­lep­szym dla Pale­stynki. To jej dzia­ła­nia kształ­tują kra­jo­braz.  Zwy­czajny gest, pozor­nie bez zna­cze­nia, staje się “hero­izmem dnia powsze­dniego” – dzięki wyobraźni.

nie­wy­po­wie­dziane

Raeda Sa’adeh bawi się slo­ga­nem syjo­ni­stycz­nej pro­pa­gandy “zie­mia bez­ludna dla ludzi bez ziemi”, koja­rzo­nym z for­mo­wa­niem nowego pań­stwa Izrael, który to akt for­ma­cji uczy­nił z Pale­styny puste, nie­za­miesz­kane tery­to­rium. Tytuł to gra słów na temat pustki/​ próżni (“odku­rzacz” zna­czy dosłow­nie po angiel­sku “czy­ścik próż­niowy”). Insta­la­cja ilu­struje jak prze­wrot­nie potrak­to­wali slo­gan Pale­styń­czycy “Pale­styna nie jest zie­mią bez­ludną dla ludzi bez ziemi”.

Luc Jeand’heur

1) Don DeLillo, The Body Artist, Simon & Schu­s­ter: New York, 2001, s. 34.

2) Oz, serial TV, sezon 1, odcinek1.

3) André Suarčs, Trois hom­mes (Trzej mężczyźni).