2004, pro­ject w pro­ce­sie, doku­men­ta­cja

Kon­te­ner  to pro­jekt bada­jący stra­te­giczne formy doty­czące rekon­struk­cji. Ta kon­kretna rekon­struk­cja doty­czy zbrodni, będą­cej symp­to­mem poli­tyki tak zwa­nej wojny z ter­ro­ry­zmem. Ten nowy rodzaj wojny wpro­wa­dził spe­cy­ficzne mecha­ni­zmy kry­mi­na­li­za­cji. Przede­fi­nio­wał także pewne grupy etniczne i reli­gijne znaj­du­jące się poza pra­wem, a nawet całe pań­stwa. W paź­dzier­niku 2001 roku w pół­noc­nym Afga­ni­sta­nie, tysiące Tali­bów  któ­rzy pod­dali się po oblę­że­niu, zała­do­wano do  zapie­czę­to­wa­nych kon­te­ne­rów nie­opo­dal Fort Qaala Zeini. Trzy­mano ich bez jedze­nia, wody i powie­trza przez kilka dni pod­czas trans­por­to­wa­nia ich przez pusty­nię do wię­zie­nia She­ber­ghan. Kiedy więź­nio­wie zaczęli bła­gać o powie­trze, współ­pra­cu­jący z Armią USA żoł­nie­rze Nor­thern Alliance zaczęli strze­lać do kon­te­nera „aby zro­bić dziury dla prze­pływu powie­trza”.  Tych któ­rzy prze­żyli roz­strze­lano na rynku w Dasht-​​i-​​Leili i szybko pocho­wano w zbio­ro­wym gro­bie. Do tej pory rekon­struk­cję tej zbrodni zre­ali­zo­wano wiele razy: w Bel­gra­dzie w 2004 i 2006 roku; na bien­nale w Syd­ney w 2006; na bien­nale w Arme­nii pod­czas 6th Gyumri Inter­na­tio­nal Bien­nial w 2008 roku i na wysta­wie Expan­ded Cinema 3 — Mocu­men­tary: Reality Is Not Eno­ugh w Moskwie w 2013 roku.

Powta­rza­jąc rekon­struk­cję tego wyda­rze­nia w róż­nych miej­scach, badamy oko­licz­no­ści i warunki strze­la­nia do kon­te­nera. W róż­nych kra­jach i pań­stwach two­rzone są różne sce­na­riu­sze. Śle­dze­nie histo­rii każ­dego obiektu i uczest­nika rekon­struk­cji naprawdę two­rzy lokalną sieć powią­zań mię­dzy ludźmi i rze­czami. Te sieci nowych odniesień/​powiązań uwi­dacz­niają w jaki spo­sób lokalna wła­dza woj­skowa, eko­no­mia i poli­tyczne struk­tury, stają się  źró­dłem prze­mocy. Jed­no­cze­śnie rekon­struk­cja ta wska­zuje w jaki spo­sób wymie­nione struk­tury uczest­ni­czą w glo­bal­nej poli­tyce wojny. Zanim Kon­te­ner zosta­nie obiek­tem este­tycz­nym musi przejść pro­ces rekon­struk­cji i jako taki staje się instru­men­tem rysu­ją­cym geo­po­li­tyczny kra­jo­braz wojny dziś, wojny na którą wciąż nie ma nazwy.

Milca_Tomić_foto