projekt

Jacek Nie­goda, Model Eko­nomi Widze­nia, 2014

MODEL EKO­NOMI WIDZE­NIA to model, któ­rego celem jest uzy­ska­nie uprosz­czo­nego, ale przej­rzy­stego obrazu rze­czy­wi­sto­ści, który służy poka­za­niu rala­cji spo­łecz­nej jaka wynika z róż­nicy spoj­żeń, per­spek­tyw i widoków.

MODEL EKO­NO­MII WIDZE­NIA to webe­row­ski anty typ ide­alny poka­zu­jący jak  poprzez pla­no­wa­nie prze­strzenne zarzą­dza się per­spek­ty­wami, które służą do budo­wa­nia nowych hie­rar­chii. Gdzie  widok na sze­roką  pano­ramę  stoczni, ode­brany został lokal­nym miesz­kań­com i tra­fił do nowo napły­wa­ją­cych, prze­jeż­dża­ją­cych górą po esta­ka­dzie kierowców.

MODEL EKO­NO­MII WIDZE­NIA to próba poka­za­nia jak ślepy zaułek pomimo nowego  otwar­cia na mia­sto zna­lazł się nagle pod mostem.

MODEL EKO­NO­MII WIDZE­NIA to pyta­nie czy odbie­ra­nie wido­ków nie ozna­cza rów­nież odbie­ra­nia per­spek­tyw? Bo jak pisał Wła­dy­sław Strze­miń­ski, we wstę­pie do swo­jej „Teo­rii widze­nia“: W pro­ce­sie widze­nia nie to jest ważne, co mecha­nicz­nie chwyta oko, lecz to co czło­wiek  uświa­da­mia sobie ze swego widze­nia.(…) Świa­do­mość wzro­kowa ukształ­to­wana przez realne warunki bytu zade­cy­do­wała o zakre­sie ilo­ści widze­nia. Nie żadne „nor­malne“ śred­nio­aryt­me­tyczne wyab­stra­chwane widze­nie, lecz widze­nie ukształ­to­wane przez byt i okre­ślone przez for­ma­cję spo­łeczno historyczną.“

MODEL EKO­NO­MII WIDZE­NIA to drobna próba wyrów­ny­wa­nia punktu widzenia.

Dzięki tej swo­istej plat­for­mie wido­ko­wej będzie można zna­leść się na równi  z prze­jeż­dźa­ją­cymi kie­row­cami oraz spoj­rzeć dalej poza ulicę i ujrzeć w szer­szej per­spek­ty­wie zni­ka­jący widok dzie­dzic­twa kul­tu­ro­wewgo stoczni.

 

Jacek Nie­goda