vlcsnap-2012-05-03-23h17m28s237

Józef Roba­kow­ski, Widok z mojego okna, wideo, 2000

Od lat 70 Józef Roba­kow­ski regu­lar­nie fil­mo­wał to, co mógł zaob­ser­wo­wać ze swo­jego kuchen­nego okna na łódz­kim osie­dlu. Po latach zmon­to­wał z tego mate­riału jedną pracę „Widok z mojego okna”, w któ­rej banalna i szara rze­czy­wi­stość opa­trzona autor­skim komen­ta­rzem prze­kształca się w opo­wieść o zmia­nach, jakie doko­nały się w Łodzi i w Pol­sce na prze­strzeni 20 lat. Wydaje się, że komen­tarz jest „obiek­tywny” a cza­sami „plot­kar­ski”, ale z opo­wie­ści o tym, co się dzieje na placu za oknem  wyła­nia się życie “na pod­słu­chu”, a autor­ski komen­tarz odsła­nia rela­cje mię­dzy­ludz­kie i spo­soby patrze­nia na realia życia w komu­ni­zmie, sta­nie wojen­nym, zawi­ro­wa­nia pol­skiej trans­for­ma­cji, nowy feno­men kon­su­me­ry­zmu i postę­pu­jącą pry­wa­ty­za­cję prze­strzeni publicznej.